19 sierpnia 2017

Jak się masz? Co słychać?

...czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym.


       Jako gospodyni, zwykle narzucam temat rozmowy. Czy tak zawsze musi być?

Tym razem  publikuję „nic” i wyciągam tylko czysty obrus.  Jakie będzie menu Gości?
Czuję, że posiaduszka zapowiada się interesująco...

10 sierpnia 2017

Nie dość, że nawałnice, to jeszcze miesięcznice!

Czy naprawdę straż pożarna została użyta do działań politycznych? Panie generale! Proszę, niech pana rzecznik zdementuje te pogłoski, abym - jako oficer pożarnictwa -  nie musiała się ze wstydu w mysią dziurę chować.


       Szaleją nawałnice! Powalone drzewa, uszkodzone dachy, pozrywane linie energetyczne, zalane ulice i piwnice... W jedną noc straż pożarna miała prawie dwa tysiące interwencji.  To stanowczo za mało roboty, jak na dzielnych strażaków.  Na rozkaz muszą także brać udział w zabezpieczaniu religijnych - jak nazywają organizatorzy - uroczystości upamiętniających katastrofę smoleńską? Czy to prawda panie generale? Podobno 9 sierpnia 2017 roku widziano strażacki samochód wiozący barierki w kierunku Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie. Czy to możliwe panie generale, by angażował pan strażaków i sprzęt do innych zadań przeznaczony w przygotowanie miesięcznicy smoleńskiej? 

       W lipcu 2017 r. prawdopodobnie oddelegowano grupę podchorążych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej do ustawienia stalowego płotu w okolicach Sejmu. Czy to prawda panie generale? A czy mieli rozkaz zedrzeć z mundurów znaki rozpoznawcze świadczące o tym, że są strażakami, a także zostali zmuszeni do zdjęcia swoich mundurów i założenia niebieskich uniformów? */ To tak bardzo wstydliwa miała być ta niezwykła misja, czy może próba odarcia tych młodych ludzi z godności? Może to tak być, panie generale?

Raczej nie może być!  Ludzie, którzy słyszeli, widzieli i udokumentowali może są w błędzie, albo 'spreparowali' relacje, filmy i zdjęcia. Przecież żaden generał pożarnictwa nie wydałby takiego rozkazu, gdyby był prawdziwym strażakiem i wiedział, do czego została powołana straż pożarna. Otóż przede wszystkim do służenia społeczeństwu, a nie do odgradzania zasiekami narodu od władzy, jakakolwiek by nie była. To wie każdy szeregowy strażak, a co dopiero generał.


       Jeśli to prawda, to chyba byłby pierwszy po 1989 roku przypadek użycia straży pożarnej do działań politycznych. Nawet w PRL wielu zacnych strażaków, w tym podchorążych strażackiej uczelni, polityce nie chciało się poddać. Strajkowali przeciwko upolitycznieniu, o!

______________ Dopisek dla niezorientowanych:

*/ Na co dzień grupa podchorążych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie tworzy tzw. centralny odwód komendanta głównego. To zespół ratowniczy, który jest wyznaczony do akcji ratunkowych w razie dużego zagrożenia, jak powodzie, pożary, katastrofy budowlane. Oczywiście w tych akcjach uczestniczą w umundurowaniu z emblematami straży pożarnej i dystynkcjami, a nie jako „tajniacy”.